W świecie ubezpieczeń życiowych często spotykamy się z komunikatem: „Nie pytamy o stan zdrowia – po prostu kup polisę.” Tego typu przekaz jest atrakcyjny dla wielu klientów, bo wydaje się szybki, prosty i bezproblemowy.

Ale czy naprawdę taka polisa to najlepsze rozwiązanie? Jako przedsiębiorca od lat działający w branży ubezpieczeniowej, chcę pokazać Ci drugą stronę medalu – tę, która często wychodzi na jaw dopiero wtedy, gdy dochodzi do wniosku o wypłatę świadczenia.

Dlaczego firmy oferują polisy bez ankiety?

Firmy ubezpieczeniowe, podobnie jak każda inna działalność, muszą działać opłacalnie. Ich zadaniem jest ocenić ryzyko ubezpieczeniowe – czyli prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzenia, które wymaga wypłaty odszkodowania.

W przypadku polis bez ankiety zdrowotnej ta ocena ryzyka odbywa się… nie na początku, lecz dopiero na etapie roszczenia. Oznacza to, że firma nie pyta o stan zdrowia klienta przy podpisaniu umowy, ale już przy wypadku – dokładnie sprawdza, czy ubezpieczony nie cierpiał na choroby, które mogły przyczynić się do zdarzenia.

I to właśnie wtedy najczęściej dochodzi do problemów.

Przykład z praktyki: polisa bez ankiety i brak wypłaty

Wyobraźmy sobie klienta, który zawarł polisę na życie bez konieczności podawania informacji o stanie zdrowia. Wszystko odbyło się szybko i bez formalności – wystarczyła deklaracja chęci i opłacenie składki.

Po kilku miesiącach klient doznał zawału serca. Rodzina zgłosiła roszczenie z polisy.

W toku postępowania okazało się, że przed zawarciem umowy klient miał zdiagnozowane nadciśnienie. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia, powołując się na fakt, że istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wcześniej znaną chorobą a zdarzeniem objętym ochroną.

Z perspektywy rodziny – ogromne rozczarowanie. Z perspektywy ubezpieczyciela – logiczna konsekwencja modelu ryzyka.

Czym różni się polisa z ankietą zdrowotną?

W przypadku polis z ankietą, klient wypełnia dokumenty dotyczące swojego stanu zdrowia i stylu życia na etapie przystępowania do ubezpieczenia. Towarzystwo może:

  • zaakceptować ryzyko bez zmian,
  • zaproponować inne warunki (np. wyższą składkę, karencję, wyłączenie),
  • lub odmówić objęcia ochroną.

Kluczowe jest jednak to, że jeśli polisa zostanie zawarta, towarzystwo bierze odpowiedzialność za znane i zaakceptowane ryzyko. Oznacza to znacznie większą pewność wypłaty świadczenia w przyszłości – bo nie ma niespodzianek ani niejasności.

Czy to oznacza, że polisa bez ankiety zawsze jest zła?

Nie. Są sytuacje, w których takie rozwiązanie może być korzystne – np. gdy ktoś nie może dostać standardowej ochrony ze względu na wiek, przeszłość zdrowotną, czy inne czynniki. Ale wtedy trzeba mieć świadomość, że ryzyko odmowy wypłaty będzie istotnie wyższe.

Dlatego warto świadomie podejść do wyboru – nie tylko patrząc na szybkość i wygodę zakupu, ale przede wszystkim na realną ochronę, jaką daje dana polisa.

Podsumowanie – bezpieczeństwo zaczyna się od szczerości

Weryfikacja stanu zdrowia i stylu życia odbywa się zawsze. Różnica polega tylko na tym, czy ma miejsce na początku – czy dopiero, gdy coś się wydarzy.

📌 Polisa z ankietą to większe bezpieczeństwo – zarówno dla Ciebie, jak i Twoich bliskich.
📌 Towarzystwo, które zna ryzyko i mimo to przyjmuje klienta, nie może się później z tego wycofać.
📌 Świadomy wybór polisy to inwestycja nie tylko w ochronę, ale też w spokój.

Categories: Aktualności